Wskrzeszenie córki Jaira

Ewangelia na niedzielę 27 czerwca 2021

Kobieta cierpiąca na krwotok i wskrzeszenie córki Jaira
21
Gdy Jezus przeprawił się łodzią z powrotem na drugi brzeg, zebrał się wokół Niego wielki tłum nad jeziorem. 22Przyszedł też jeden z przełożonych synagogi, który nazywał się Jair. Gdy zobaczył Jezusa, upadł Mu do stóp i 23błagał: “Moja córeczka jest umierająca. Przyjdź i połóż na nią ręce, aby wyzdrowiała i żyła”. 24Jezus poszedł z nim, a wielki tłum podążał za Nim, napierając na Niego ze wszystkich stron. 25Była tam pewna kobieta, która dwanaście lat chorowała na krwotok. 26Dużo wycierpiała od wielu lekarzy. Wydała wszystkie swoje oszczędności, ale nic jej nie pomagało, a nawet czuła się coraz gorzej. 27Gdy usłyszała o Jezusie, podeszła w tłumie od tyłu i dotknęła Jego płaszcza. 28Mówiła bowiem: “Jeśli tylko dotknę Jego płaszcza, odzyskam zdrowie”. 29Od razu miejsce krwotoku zagoiło się i poczuła, że jest uzdrowiona ze swej dolegliwości. 30Również Jezus natychmiast odczuł, że moc wyszła od Niego. Zwrócił się do tłumu, pytając: “Kto dotknął mojego płaszcza?” 31Lecz uczniowie mówili do Niego: “Widzisz, jak tłum ze wszystkich stron napiera na Ciebie, a Ty pytasz: Kto Mnie dotknął?“. 32On jednak spojrzał wkoło, by zobaczyć tę, która to zrobiła. 33Kobieta, przelękniona i drżąca, wiedząc, co jej się stało, przyszła, upadła przed Nim i wyznała całą prawdę. 34A On powiedział do Niej: “Córko, Twoja wiara Cię uzdrowiła, idź w pokoju i bądź wolna od twojej dolegliwości”. 35Kiedy jeszcze to mówił, przyszli z domu przełożonego synagogi i oznajmili: “Twoja córka umarła. Czemu jeszcze trudzisz nauczyciela?”. 36Lecz Jezus słysząc, co mówią, zwrócił się do przełożonego synagogi: “Nie bój się, tylko wierz!”. 37I nie pozwolił nikomu iść ze sobą, z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakuba. 38Gdy przyszli do domu przełożonego, zobaczył zamieszanie i płaczki głośno lamentujące. 39Wszedł, mówiąc do nich: “Dlaczego robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi”. 40Lecz oni wyśmiewali się z Niego. On zaś wyrzucił wszystkich, wziął z sobą ojca i matkę dziecka, oraz tych, którzy Mu towarzyszyli, i wszedł tam, gdzie leżało dziecko. 41Wziął dziecko za rękę i rzekł: ‘Talitha kum”, to znaczy: Dziewczynko, mówię tobie, wstań!. 42Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I zdziwili się ogromnie. 43Lecz przykazał im stanowczo, aby nikt się o tym nie dowiedział, i powiedział, aby dali jej jeść.

Ewangelia wg Św. Marka, 5, 21-43

Dzisiejszą perykopę można w zasadzie streścić krótko: wiara czyni cuda. W przypadku chorej kobiety widać to ewidentnie. Stał się cud spowodowany nie tylko mocą Jezusa, ale również jej głęboką wiarą w tę moc. Zawsze fascynowały mnie możliwości ludzkiego umysłu. Kto wie – do czego sami jesteśmy zdolni? Pod warunkiem bardzo silnego pobudzenia i wiary w to, co po ludzkie niemożliwe. Sam Jezus mówi do kobiety Twoja wiara cię uzdrowiła. Jezus nie był “zwyczajnym” bioenergoterapeutą uzdrawiającym ludzi. Tym bardziej, że druga część perykopy mówi już nie o uzdrowieniu, a o wskrzeszeniu zmarłej dziewczynki. Tu już jednak nie wiara zdecydowała, stał się cud.
Czy dziś też możemy być świadkami takich cudów? Wskrzeszenia raczej nie, ale cudowne, niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia uzdrowienia się  zdarzają. Czasami słyszymy o takich przypadkach przy okazji procesów beatyfikacyjnych, ale w mniejszej skali działanie placebo zamiast leku też  często przynosi pozytywne skutki. Wystarczy wierzyć – choć  jak rozbudzić w sobie taką wiarę?
I jak wytłumaczyć cudowne uzdrowienia, gdy mocno wierząc, modlimy się nie za siebie, a za kogoś innego?


Modlitwa za ojca

Modlitwa za ojca

Błogosław, Boże, ojcom, wszystkim ojcom – i młodym, i starym.

Błogosław młodemu ojcu, który po raz pierwszy trzyma swoje dziecko w ramionach. Daj mu silę, aby mógł zaspokoić potrzeby dziecka, ale przede wszystkim daj mu miłość, aby mógł nią wypełnić głodne jego serce.

Daj mu czas i chęć, aby stał się przyjacielem swojego dziecka. Daj mu mądrość, cierpliwość, sprawiedliwość w wychowywaniu. Uczyń go bohaterem w oczach dziecka. W ten sposób słowo „ojciec” będzie zawsze dla niego symbolizowało człowieka prawego i tego, który potrafi wszystko.

Boże, błogosław także ojcom starszych dzieci, które – według nich – nie spełniły ich nadziei. Ojcom, którzy są zmęczeni pracą dla swych dzieci, którym one wydają się bezmyślne, niewdzięczne, krytyczne, buntownicze.


Uciszenie burzy na jeziorze

Ewangelia na niedzielę 20 czerwca 2021

Uciszenie burzy na jeziorze
Tego samego dnia, gdy nastał wieczór, powiedział do nich: “Przeprawmy się na drugi brzeg”. Zostawili więc tłum i zabrali Go, tak jak był, w łodzi, a inne łodzie płynęły za Nim. Wtem zerwał się gwałtowny wiatr. Fale zalewały łódź, tak że już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi oparty na podgłówku. Budzili Go mówiąc: “Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, ze giniemy?”. On obudzony, zgromił wiatr, a do jeziora powiedział: “Milcz! Ucisz się!”Wtedy wiatr ustał i zapanowała głęboka cisza. Do nich zaś powiedział: “Czemu się boicie? Wciąż jeszcze nie wierzycie ?” Wtedy ogarnął ich wielki lęk i mówili jeden do drugiego: “Kim On właściwie jest, że nawet wiatr i jezioro są Mu posłuszne?”.

Ewangelia wg Św. Marka, 4, 35-41

Czemu się boicie? Wciąż jeszcze nie wierzycie? Tak normalnie, po ludzku trudno się dziwić. Szaleje burza, łódź tonie – jak się nie bać? A po chwili lęk jeszcze większy – kto ma taką moc, że jednym słowem może ujarzmić żywioł?

Każdy z nas z pewnością przeżył taką burzę. Albo w sensie dosłownym – przyroda ostatnio coraz częściej pokazuje swoje groźne oblicze:  burze, wichury, powodzie ciągle przypominają nam, jak słaby i bezbronny jest człowiek wobec natury. Zdarzają się także “burze życiowe”, kiedy wszystko się wali i nie potrafimy sobie poradzić z problemami. W takich sytuacjach naturalne wydaje się wołanie do Boga, tak jak wołali Apostołowie na targanej burzą łodzi. Robią tak nawet ci, którzy będąc na co dzień raczej daleko od Boga, działają na zasadzie “jak trwoga – to do Boga”. Czy potrafimy jednak uwierzyć, że Bóg jest z nami zawsze, w każdym momencie naszego życia i nawet, gdy wydaje się, że nas nie ratuje – na pewno nas nie opuszcza? I jak wierzyć wtedy, gdy cud się nie zdarza, łódź jednak tonie i idziemy na dno?


Przypowieść o ziarnku gorczycy

Ewangelia na niedzielę 13 czerwca 2021

Przypowieść o ziarnie
26Mówił dalej: “Tak się ma sprawa z królestwem Bożym jak z człowiekiem rzucającym ziarno w ziemię. 27Czy śpi, czy czuwa, nocą i dniem, ziarno kiełkuje i wzrasta, a on nie wie jak. 28Ziemia sama z siebie wydaje plon: najpierw źdźbło, potem kłos, wreszcie pełne ziarno w kłosie. 29A gdy zboże dojrzeje, bierze on zaraz sierp, bo nadeszła pora żniw”.

Przypowieść o ziarnie gorczycy
30
Mówił też: “Do czego przyrównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? 31Jest ono jak ziarno gorczycy. Kiedy się je wrzuca w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. 32Gdy jednak zostanie zasiane, wyrasta i staje się większe od innych krzewów, wypuszcza wielkie gałęzie, tak, że ptaki mogą zakładać gniazda w jego cieniu”.

Zakończenie nauczania w przypowieściach
33
W wielu takich przypowieściach mówił do nich, stosownie do tego, co mogli pojąć. 34A bez przypowieści nie mówił do nich. Swoim uczniom natomiast wyjaśniał wszystko na osobności.

Ewangelia wg Św. Marka, 4, 26-34

Maleńkie ziarnko gorczycy, z którego w odpowiednich warunkach może wyrosnąć wielki krzew. Czego uczy nas ta przypowieść? Może tego, że my sami, będąc takim małym ziarenkiem – możemy osiągnąć wiele? Na świecie jest wiele zła, krzywdy i biedy. Sami z pewnością nie zdołamy go pokonać, ale czy to oznacza, że mamy nic nie robić? Jeden krzew gorczycy nie jest w stanie osłonić wszystkich ptaków, ale jedno gniazdo się tam zmieści. A przecież na polu jest wiele takich krzewów….
Siejmy małe ziarenka dobra – może wyrośnie z nich las?I podawajmy dalej każde dobro, które dostaniemy od innych.


Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego, zmiłuj się nad nami
Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,
Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,
Serce Jezusa, świątynio Boga,
Serce Jezusa, przybytku Najwyższego,
Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,
Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,
Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino,
Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,
Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,
Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,
Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,
Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,
Serce Jezusa, źródło życia i świętości,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,
Serce Jezusa, zelżywością napełnione,
Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,
Serce Jezusa, włócznią przebite,
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,
Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie,
Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,
Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.

Jezu cichy i pokornego serca.
Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na Serce najmilszego Syna swego i na chwałę i zadość-uczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa; daj się przebłagać tym, którzy żebrzą Twego miłosierdzia i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Do Serca Twojego uciekamy się Jezu, Boski Zbawicielu. Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie święty, ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze zachować, Boże łaskawy i najlitościwszy. O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć. Do Serca Twojego racz nas przytulić. W Twym Sercu na wieki racz nas zachować. Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza!

Dziś, 11 czerwca 2021r. to Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Udział we mszy św. nie jest obowiązkowy.
Z uwagi na święto – nie obowiązuje piątkowy post.

 

Jezus i Belzebub

Ewangelia na niedzielę 6 czerwca 2021

Jezus i Belzebub
20Pewnego razu wszedł do domu, a zbiegł się taki tłum, że nie mieli chwili na zjedzenie chleba. 21Gdy Jego krewni usłyszeli o wszystkim, przyszli, aby Go powstrzymać. Mówiono bowiem, że odszedł od zmysłów

22Nauczyciele Pisma natomiast, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili, że opętał Go Belzebub i że wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy. 23Wtedy przywołał ich do siebie i mówił do nich w przypowieściach: “Jak może szatan szatana wyrzucać? 24Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, to takie królestwo nie może przetrać. 25I jeżeli dom jest wewnętrznie skłócony, to taki dom nie będzie mógł przetrwać, lecz koniec zanim. 27Nikt przecież nie może wejść do domu kogoś silnego i zagrabić jego rzeczy, jeśli najpierw się go nie zwiąże. Dopiero wtedy okradnie jego dom. 28Zapewniam was, że wszystkie grzechy będą ludziom odpuszczone, a nawet bluźnierstwa, których by się dopuścili. 29Kto by jednak zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia: będzie winien grzechu wiecznego. 30Mówili bowiem: “Opętał Go duch nieczysty”.
Matka i krewni Jezusa
31
Wtedy przyszła Jego Matka i bracia. Stojąc na zewnątrz, prosili, aby Go przywołać. 32Tymczasem mnóstwo ludzi siedziało wokół Niego. Powiedzieli Mu: “Twoja Matka i Twoi bracia, i Twoje siostry są na zewnątrz i dopytują się o Ciebie. 33Odpowiedział im: “Kto jest moją matka i braćmi?” 34I patrząc na siedzących dookoła, powiedział: “Właśnie oni są moją matką i moimi braćmi. 35Bo kto wypełnia wole Boga, ten jest moim bratem, siostrą i matką:.

Ewangelia wg Św. Marka, 3, 20 -35

Ewangelia na dziś nie jest łatwa. Dotyka kilku oddzielnych spraw, z których chyba najtrudniejsza do zrozumienia jest nieodpuszczalność grzechu przeciwko Duchowi Świętemu. Jezus wiele swoich słów tłumaczył przypowieściami, w tym fragmencie akurat tego zabrakło.
Szukałam wytłumaczenia w różnych miejscach w sieci, w książkach – wszędzie ten fragment jest jakoś pomijany. Chyba najwięcej jeszcze mówi Wikipedia. Dziwne jednak wydaje mi się utożsamianie grzechów przeciwko Duchowi Świętemu z łamaniem pierwszego przykazania. Oznaczałoby to, że np. człowiek niewierzący czy ateista, twierdzący, że Bóg nie istnieje, a potem nawracający się – nie ma szans na odpuszczenie?


Intencje papieskie na czerwiec 2021

Intencja ewangelizacyjna: Piękno małżeństwa
Módlmy się w intencji ludzi młodych, którzy przygotowują się do małżeństwa przy wsparciu wspólnoty chrześcijańskiej, aby wzrastali w miłości, z wielkodusznością, wiernością i cierpliwością.


Boże Ciało we wspomnieniach

Dziś Boże Ciało, a dokładnie: Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Święto nakazane, udział we mszy świętej obowiązkowy.
Przez ulice przejdą procesje. Gdy byłam dzieckiem – było to dla mnie jednoznaczne: Pan Jezus wychodzi na spacer. Oczywiście też sypałam kwiatki, choć u nas nazywało się to prószeniem kwiatków.

Zdjęcie zrobiono gdzieś w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Miałam wówczas 4, może 5 lat? Jestem w pierwszym rzędzie.
Parafia Podwyższenia Św.Krzyża w Tczewie. Na zdjęciu jest widoczny ówczesny proboszcz ks.Wacław Preis oraz odpowiedzialna za przygotowanie dziewczynek do procesji siostra Anna.
Pamiętam, że były dwie grupy: niebieska – dla dzieci najmłodszych oraz różowa – dla starszych. Pod białe prześwitujące sukienki wkładało się specjalną halkę w odpowiednim kolorze, koszyk też był przystrojony na niebiesko lub różowo, podobnie jak kokardy we włosach. Obowiązkowy wianek z mirtu (nazywanego u nas mertą) – nic sztucznego, żywe gałązki z hodowanej przez cały rok roślinki.
Pamiętam, że przed każdą procesją długo ćwiczyłyśmy, to nie była tylko jedna czy dwie próby.

Lubiłam te procesje i oczywiście bardzo byłam przejęta rolą. Koszmarem natomiast wydawały mi się wówczas popołudniowe nieszpory. Dla takiego malucha procesja była męcząca, ale dużo się działo, więc nie było problemu. Po południu natomiast długie klęczenie podczas nabożeństwa, siostra pilnująca, abyśmy nie przysiadały na piętach – w mojej pamięci zostało to jako przeżycie raczej traumatyczne.
I chyba mi to zostało. Na nieszpory nie chodzę.


Modlitwa rodziców za dziecko poczęte

Modlitwa rodziców za dzieciątko

O Maryjo – Matko wszystkich matek i święty Józefie – opiekunie rodzin, zanosimy przez Was naszą modlitwę do naszego Jedynego Ojca za nasze dzieciątko. W imię Jezusa Chrystusa prosimy o wszelkie błogosławieństwo dla tego maleństwa, by przyszło na świat i rosło zdrowo. Dzisiaj wyrzekamy się wszelkiego zła i pragniemy byś posługiwał się Boże Ojcze nami i dzieckiem, którym nas obdarowałeś dla czynienia wszelkiego dobra w świecie na chwałę Twoją i Kościoła świętego. Czekając na cud narodzin, powierzamy Tobie Panie Jezu, przez Maryję, ten błogosławiony czas. Amen.