Obietnica Ducha Wspomożyciela

Ewangelia na niedzielę 17 maja 2020

Obietnica Ducha Wspomożyciela
Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywali moje przykazania. A Ja będę prosił Ojca i da wam innego Wspomożyciela, aby pozostał z wami na zawsze, Ducha Prawdy, którego świat nie jest w stanie przyjąć, ponieważ ani Go nie widzi, ani Go nie zna. Wy Go znacie, bo przebywa wśród was i będzie w was. Nie pozostawię was sierotami, lecz powrócę do was. Jeszcze trochę, a świat już Mnie nie zobaczy. Wy jednak będziecie Mnie widzieć, ponieważ Ja żyję i wy będziecie żyć. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Moim Ojcu, wy we Mnie, a Ja w was. Kto zna Moje przykazania i postępuje według nich, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, doświadczy miłości Mego Ojca i Ja także go umiłuję i mu się objawię.

Ewangelia wg Św. Jana 14 , 15-21

Duch Wspomożyciel – czy nie przydałby się nam na co dzień?  W bardzo praktyczny i bezpośredni sposób. Taki swoisty “telefon do przyjaciela”,  bezpośrednia gorąca linia do kogoś, kto nam udzieli dobrej, mądrej rady i wspomoże w trudnych chwilach. Sytuacja jest prosta, gdy nasz wybór jest między dobrem i złem – odzywa się sumienie i wiemy, co powinniśmy zrobić.  W życiu jednak przeważa kolor szary, poza tym często stajemy przed dylematami, które wcale nie są proste i oczywiste, a mogą mieć znaczący wpływ na nasze życie.
Krzysztof Hołownia w jednej ze swoich książek przytoczył przykład małżeństwa zwracającego się o radę do Boga we wszystkich sytuacjach codziennej bieżączki np.jaki proszek do prania wybrać? Jakoś tak zapamiętałam to, gdyż wydało mi się to przesadą. Zawracać Bogu głowę takimi nieistotnymi drobiazgami? Czy w pewien sposób nie zwalnia nas to od odpowiedzialności za własne życie? Przecież mamy wolną wolę. A jednak często zwracamy się do Boga z różnymi prośbami, modlimy się w różnych intencjach, które obiektywnie też mogą wydawać się błahe, ale dla nas samych, w danej chwili są bardzo ważne. Bóg nie zawsze i od razu spełnia te nasze prośby, a jednak już sama świadomość Ducha Wspomożyciela jest dużym wsparciem. Nawet w najgorszych chwilach nie zostajemy sami.

 


Dodaj komentarz