Zesłanie Ducha Świętego

Ewangelia na niedzielę 5 czerwca 2022

Obietnica Ducha Wspomożyciela
15
Jeśli mnie miłujecie, będziecie zachowywali moje przykazania. 16A Ja będę prosił Ojca i da wam innego Wspomożyciela, aby pozostał z wami na zawsze.
23bPrzyjdziemy do niego i będziemy u niego mieszkać. 24Ten, kto Mnie nie miłuje, nie przestrzega mojej nauki. Nauka, jednak, której słuchacie, nie jest moja, lecz Ojca, który Mnie posłał.
25Powiedziałem to, przebywając jeszcze wśród was. 26A Wspomożyciel – Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, pouczy was o wszystkim oraz przypomni wszystko, co wam powiedziałem.

Ewangelia wg Św. Jana 14, 15-16, 23b-26

W tej perykopie Jezus przygotowuje uczniów na swoje odejście. Raczej nie było to łatwe – już raz Go utracili – na Krzyżu…. Pogodzenie się z kolejnym rozstaniem nie było z pewnością czymś radośnie oczekiwanym.
Większość z nas zna to uczucie, gdy traci się kogoś bliskiego. Pogrążony  w żałobie człowiek nie jest w stanie odczuwać radości – są łzy, żal, rozpacz i ból po stracie. Moim zdaniem człowiekowi niewierzącemu w takich chwilach jest jeszcze trudniej. Jakoś chyba tak po ludzku lżej jest pogodzić się z tym wiedząc, że nie jest to koniec, a jedynie przejście do innego etapu. Ja sama jakoś instynktownie myśląc o moich bliskich, którzy odeszli – spoglądam w górę, ku niebu. To trochę pomaga, pozwala też spojrzeć na własne życie w innej perspektywie. W kontekście wieczności życie tu i teraz nabiera zupełnie innego wymiaru, pojawiają się też zupełnie inne priorytety. I wprawdzie myśli o śmierci są nieco przygnębiające, ale czy ucieczka przed nimi sprawi, że nas ominie?


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.