Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

Ewangelia na niedzielę 12 maja 2024


15
I powiedział do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, ten się potępi. 17Tym, którzy uwierzą, takie znaki będą towarzyszyć: W moje imię będą wyrzucać demony, będą mówić  nowymi językami, 18węże będą brać do rąk, i choćby wypili coś zatrutego, nie zaszkodzi im. Bedą na chorych kłaść ręce, a ci zostaną uzdrowieni.

Ewangelia wg Św. Marka, 16, 15-20

Czytając dosłownie tę perykopę, mam wrażenie, że coś  się nie zgadza. Skoro wystarczy przyjąć chrzest, aby być nie tylko zbawionym, ale i obdarzonym niezwykłą mocą… Gdyby tak było, to czy w praktyce mogłoby w ogóle nie być chorób, gdyż wierzący wszystkich by uzdrowili?
A może jest to kolejna przypowieść, której nie należy rozumieć zbyt dosłownie? Może nie bez powodu mówi się, że “wiara czyni cuda”? Niekoniecznie w formie magicznego dotknięcia cudowną różdżką? Może bardziej chodzi tu o wyzwolenie w nas samych wewnętrznych mocy i wiary w to, że Bóg nas wspiera w naszych staraniach, a nie wyręcza?


Uzdrowienie trędowatego

Ewangelia na niedzielę 11 lutego 2024

Uzdrowienie człowieka chorego na trąd
40
Wtedy podszedł do Niego trędowaty, upadł na kolana i prosił: “Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. 41Ulitował się, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: “Chcę, bądź oczyszczony”. 42I natychmiast trąd ustąpił. Został oczyszczony. 43Jezus stanowczo mu przykazał i zaraz go odprawił, 44mówiąc: “Pamiętaj, nie mów nic o tym nikomu, a na świadectwo dla nich złóż za swoje oczyszczenie ofiarę, zgodnie z nakazem Mojżesza”. 45Lecz on wyszedł i zaczął opowiadać wokoło o tym wydarzeniu. Dlatego Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach ustronnych. Ludzie natomiast schodzili się do Niego ze wszystkich stron.

Ewangelia wg Św. Marka 1 , 40-45

Kolejny cud. I kolejny raz pojawia się prośba Jezusa, aby nic nie rozgłaszać. Właściwie dlaczego? Może dlatego, że Jezus czynił cuda nie dla poklasku, tylko aby pomagać ludziom. I to jest chyba właściwa perspektywa, w jakiej powinniśmy czytać tę i inne opisujące cuda perykopy. Jezus przyszedł na świat jako człowiek i chyba właśnie tylko jako człowiek chciał głosić swoją naukę. Nie zależało Mu na reklamie i poklasku tłumów. Zwykłemu człowiekowi trudno byłoby się oprzeć, prawda? Mając Boską moc nie próbować podporządkować sobie całego świata?
Jezus uzdrawiał chorych w pewien sposób przy okazji, litując się nad cierpieniem. Przede wszystkim jednak nauczał. Również tego – jak sami możemy czynić cuda, także wtedy – gdy już bezpośrednio nie możemy dotknąć choćby skrawka ubrania Jezusa. Współcześnie trąd umiemy już leczyć, prawda? Najważniejsze jednak jest to, aby w drugim człowieku człowieku zobaczyć bliźniego, któremu możemy pomóc. Z perspektywy głodnego człowieka, z którym podzielimy się chlebem – może być to cud. I chyba właśnie o to chodziło Jezusowi i tego nauczał….


Liczne uzdrowienia

Ewangelia na niedzielę 4 lutego 2024

Liczne uzdrowienia
29
Wprost z synagogi udał się z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. 30A teściowa Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. 31On podszedł, wziął ją za rękę i podniósł. Wtedy opuściła ją gorączka i usługiwała im. 32A z nastaniem wieczora. gdy słońce już zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych. 33Całe miasto zgromadziło się u drzwi. 34Uzdrowił wielu, których nękały rozmaite choroby i wyrzucił wiele demonów, lecz nie pozwalał demonom mówić, ponieważ Go znały.

Działalność apostolska
35
Nad ranem, jeszcze przed świtem, wstał i wyszedł na miejsce na miejsce odludne, i tam się modlił. 36A Szymon i ci, którzy z nim byli, poszli Go szukać. 37Kiedy Go znaleźli, powiedzieli Mu: “Wszyscy Cię szukają”. 38A On im odpowiedział: “Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam nauczał, po to bowiem wyszedłem”. 39I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając demony.

Ewangelia wg Św. Marka 1 , 29-39

Jezus uzdrawia, wypędza złe duchy, modli się i naucza. Tak w błyskawicznym skrócie można by opisać dzisiejszą perykopę. Krótko i węzłowato, ale treści wiele. Można zapełnić nią całe życie człowieka. Pięknie pokazała to Matka Teresa. Mówiła ludziom o Bogu, ale przede wszystkim – dawała im jeść, obmywała rany i dawała schronienie. Jej działalność była najpiękniejszą modlitwą i jednocześnie pokazywaniem Boga. Podobnie postępują też misjonarze. Działalność apostolską zaczynają nie od budowy kościoła, lecz szpitala, stołówki, szkoły. Ewangelizacja poprzez dobre uczynki z pewnością przyniesie większe efekty. I jest to też wskazanie dla nas – nasza pomoc innym – może być świadectwem chrześcijaństwa.


Wiara kobiety kananejskiej

Ewangelia na niedzielę 20 sierpnia 2023

Wiara kobiety kananejskiej
21
Jezus odszedł stamtąd i udał się w okolice Tybru i Sydonu. 22Pewna kobieta kananejska, która pochodziła z tych stron, wyszła Mu naprzeciw i głośno wołała: “Miłuj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Zły duch bardzo dręczy moją córkę”. 23Ale On nie odezwał się do niej ani słowem. Uczniowie podeszli do Niego i prosili: “Odpraw ją, bo krzyczy za nami”. 24On odpowiedział: “Przecież zostałem posłany tylko do owiec, które zginęły z domu Izraela”. 25Ona jednak podeszła, pokłoniła się i prosiła: “Panie! Pomóż mi!” 26Lecz On odpowiedział: “Nie wypada zabierać chleba dzieciom i rzucać go szczeniętom”. 27Ona zaś rzekła: “Tak, Panie! Ale i szczenięta zjadają resztki, które spadają ze stołu ich panów”. 28Wtedy Jezus powiedział: “Kobieto! Wielka jest twoja wiara! Niech więc się stanie tak, jak chcesz”. I w tej samej chwili jej córka została uzdrowiona. .

Ewangelia wg Św. Mateusza 15 , 21-28

Ewangelia na dziś wydaje się zupełnie nietypowa. Tak, jakby Jezus nagle wdał się w politykę, ograniczając się do “swoich” i odtrącając obcych. Pamiętając o tym,  że naród wybrany w większości Go odrzucił – może jednak jest to szansa dla nas? Wiara kobiety kananejskiej spowodowała, że jej prośba została wysłuchana, a jej córka wyzdrowiała. Mimo, że została upokorzona – nie poddała się, nie pozwoliła się odpędzić.  Jej wytrwałość  zrobiła wrażenie na Jezusie i pomógł jej.

Czy tak powinna wyglądać też nasza wiara? Jakoś zbyt często słychać w przestrzeni publicznej oceny kto jest, a kto nie jest dobrym katolikiem, kto ma prawo przystępować do Sakramentów Św. itp. Przenosi się to także w sferę polityczną, wykluczane są różne grupy, powstają strefy anty-LGBT itd.
Chyba jednak nie o to tu chodzi…


 

Jezus chodzi po wodzie

Ewangelia na niedzielę 13 sierpnia 2023

Jezus chodzi po wodzie
22
Zaraz potem polecił swoim uczniom, aby wsiedli do łodzi i przeprawili się przed Nim na drugi brzeg. On tymczasem miał odprawić tłum. 23Kiedy ludzie się rozeszli, wyszedł na górę, aby się modlić w samotności. Zapadł wieczór, a On sam tam przebywał. 24Tymczasem łódź oddaliła się już kilkaset metrów od brzegu. Fale nią miotały, gdyż wiatr wiał z przeciwnej strony. 25O czwartej straży nocnej przyszedł więc do nich po jeziorze, 26a gdy uczniowie zobaczyli Go idącego po jeziorze, przestraszyli się i mówili: “To jakaś zjawa!”. I ze strachu zaczęli krzyczeć. 27Wtedy Jezus natychmiast przemówił” “Uspokójcie się! Ja jestem. Nie bójcie się!”.

28Piotr więc rzekł: “Panie! Jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do Ciebie po wodzie. 29A On odpowiedział: “Chodź!”. Piotr wyszedł z łodzi po jeziorze poszedł do Jezusa. 30Gdy zauważył, że wieje silny wiatr, przeraził się i zaczął tonąc. Wtedy krzyknął: “Panie! Ratuj mnie!”. 31Jezus zaraz wyciągnął rękę i chwycił go. Powiedział mu: “Człowieku małej wiary! Dlaczego zwątpiłeś?” 32Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. 33Ci zaś którzy byli w łodzi, oddali Mu hołd i wyznali: “Ty naprawdę jesteś Synem Bożym”. .

Ewangelia wg Św. Mateusza 14 , 22-33

W dzisiejszej perykopie Jezus czyni kolejny cud – chodzi po wodzie. Nie jest to zjawisko normalne, a wprost przeciwnie – zaprzecza wszelkim prawom fizyki. Paradoksalnie jednak wydaje mi się, że głównym przesłaniem tego czytania jest Piotr i jego wiara. Jak bliski jest nam w chwili zwątpienia, prawda?